czasem lubię poniedziałki
gdy wszystko układa się jak w zegarku, gdy tyle się dzieje...
naprawdę lubię
no nie kłamię...
no serio...

lubię poniedziałki
gdy
na peronie skmki wpadam na znajomą nie widzianą lat kilka

lubię poniedziałki
gdy
w sklepie wpadam na kumpla od miesięcy nie widzianego

lubię poniedziałki
gdy
uśmiecha się ktoś kogo miało tu nie być przez miesięcy kilka

tak,
lubię poniedziałki.

a co?
zabroni mi ktoś je lubić ?

Tagi: poniedziałki
awari 2010-01-25 21:34:53
skomentuj (2)


bo trudno tak...
bo trudno tak powiedzieć komuś, że przykro jest z powodu czyjejś śmierci...od wczoraj odkładam telefon nie umiejąc dobrać właściwych słów, ciągle zatyka mnie, gdy już naciskam klawisz połączenia na znanym numerze...słowa uciekają z myśli, gdzieś daleko...

i tylko smutek...
żal...

Tagi: bo trudno tak
awari 2010-01-23 22:41:13
skomentuj (0)
orkiestrowe granie nad Morskim Okiem 2010
W piątkowe popołudnie, gdy do wyjazdu na finał WOŚP nad Morskim Okiem brakowało kilku godzin zadzwonił Kuba i z entuzjazmem poinformował mnie, że zapowiadają się do nas ekipy telewizyjne, by pokazać światu morski finał w górach...Trzeba przyznać, że przez chwilę zamarłam i głosu z siebie wydać nie mogłam. Zostałam zoobligowana do zabrania w celach demonstracyjnych bursztynów zebranych na plaży, wszak według legendy opowiadanej przez najstarszych Kaszubów i górali Bałtyk i Morskie Oko łączą jakieś nie do końca zbadane podziemne kanały, którymi podczas sztormów do górskiego jeziora wpadają bursztyny właśnie...jedna z wersji tejże legendy głosi także, że wolontariusze na Morskim Okiem to osoby zabrane z plaży przez sztormowe fale...

przygoda rozpoczęła się już na dworcu na którym w tłumie podróżnych próbowałam odnaleźć właściwy wagon, dosiadła się Magda. rozpoczęła się kolejna przygoda w rytmie wybijanym przez Jurka Owsiaka. jechałam w wymarzone i wytęsknione góry łącząc przyjemne z pożytecznym. lekki niepokój budziły zapowiedziane wizyty mediów, ale na zasadzie jakoś to będzie postanowiłam się tym zbytnio nie przejmować i robić swoje.
noc przeszła spokojnie i nad ranem pożegnałam się z Magdą wysiadającą w Krakowie, gdzie w biegu odebrałam dodatkowe gadżety od Kuby, w tym te najważniejsze oficjalne podziękowanie dla gospodarzy schroniska nad Morskim Okiem od WOŚP.
Orkiestrowe wyjazdy mają w sobie nutkę szaleństwa, którą poczułam już na dworcu w Zakopanem, gdy próbowałyśmy się odnaleźć i rozpoznać z Agnieszką. Poprzez smsy i rozmowę ustaliłyśmy miejsce spotkania zapominając o rzeczy podstawowej jaką jest opis własnej osoby...Nie popełnijcie tego błędu...:)))
Z Basią spotkałyśmy się na mieście i w pośpiechu podążałyśmy na umówione spotkanie z telewizją...byłyśmy na czas i w Palenicy przesiadłyśmy się do znajomego auta ze schroniska. wesoło rozmawiając wjechaliśmy na górę, gdzie powitała nas szefowa p.Łapińska oraz reszta personelu.
W pośpiechu rozpoczęły się przygotowania orkiestrowego sklepiku, z radością odkryłyśmy obecność znajomej grupy kolędników z Krakowa. W ferworze powitań i rozkładania towaru omal nie przeoczyłyśmy wizyty przedstawiciela TVN...sympatyczny głos gdzieś z boku zapytał w pewnej chwili, czy to my jesteśmy te panie znad morza...panika i trema odezwały się we mnie gromkim głosem, nagle doszłam do wniosku, że wyprawa na Rysy może byłaby łatwiejsza niż widok mikrofonu i kamery przed nosem.
efekty można zobaczyć tu:
http://www.tvn24.pl/28377,1637395,1,2,pokonac-raka,fakty_wiadomosc.html

gdzieś tam mignę przez kilka sekund, więc jak ktoś ma ochotę to proszę bardzo:)))

tegoroczne granie popsuła nam nieco pogoda, ale i tak było wspaniale. dopisywały humory, serca rozgrzewała serdeczność z jaką przyjęto nas w schronisku kwaterując w pokoju z cudownym widokiem na góry. znajomi kolędnicy zaprosili na tradycyjną już mszę i wieczorne śpiewanie kolęd. Podobnież impreza trwała do godziny 4 rano, ja zmęczona podróżą poddałam się nieco wcześniej.

Ahh, ja niewdzięczna zapomniałam o jakże istotnym męskim pierwiastku naszej ekipy w osobach Jurka i Krzyśka, którzy w planach mieli zdobywanie Rysów. Niestety w tym roku nie wyszło, ale o tym w relacji i na zdjęciach Jurka. Panowie opracowali własny nadzwyczaj efektywny sposób na szybkie wycinanie orkiestrowych serduszek, co bardzo się nam przydało:))) O zgrozo mieliśmy tylko jedne nożyczki, więc reszta zajęła się organizacją stoiska.

Niedzielny poranek zastał nas zwartych i gotowych do akcji, kolędnicy i nieliczni ( ehhh ta pogoda....) turyści zaglądali do sklepiku i wrzucali datki do naszych puszek. Przepyszna szarlotka była daniem dnia z którego sprzedaży dochód przeznaczono dla orkiestry.
Telefon rozdzwonił się znienacka i zgłaszali się kolejni dziennikarze z lokalnych stacji TVP oraz dzienników. Nazw nie pamiętam, ale solidnie nas to rozbawiło, gdyż nagle okazało się, że przedstawicieli mediów zrobiło się nad Morskim Okiem więcej niż turystów. :)))
Tym razem role gwiazd przyjęły na siebie Agnieszka z Basią, które w deszczu ruszyły kwestować...
Fotorelacja z naszego grania do obejrzenia:
http://picasaweb.google.com/Greenfotki/WOSP2010MOko#


Popołudniu schronisko zaczęło się wyludniać i zdecydowałyśmy zamknąć nasz sklepik. Dzięki uprzejmości gospodarzy na dół pojechałyśmy wygodnym autem, tam po przepakowaniu ruszyłyśmy po Magdę z Kubą, którzy kwestowali pod wyciągiem na Kotelnicy (?). Po wymianie wrażeń i zjedzeniu ciepłego obiadu ruszyłyśmy na spotkanie z polskimi kolejami. traumatyczne było i na długo zostanie nam w pamięci ten niesamowicie dłuuugi powrót do domu. ponad pięc godzin spóźnienia nie okazało się jednak rekordem, ale zaowocowało przynajmniej u mnie niesamowitym zmęczenie i z lekka zombiastycznym wyglądem dnia następnego.

Kochani ,
dziękuję Wam za cudowne chwile spędzone razem i do zobaczenia za rok.



Tagi: morskie oko 2010
awari 2010-01-19 20:09:24
skomentuj (1)
ignoring fear...
ignoring fear


zaproszenie dla fanów i wielbicieli:)))

Ten blog bierze udział w konkursie Blog Roku 2009 w kategorii Ja i moje życie
Jeśli chcesz oddać na niego głos, wyślij SMS o treści A00012 na numer 7144. Koszt SMS, to 1,22 zł brutto



Tagi: odważny ten maluch
awari 2010-01-05 00:01:08
skomentuj (1)
dobre
trzeba być mną , aby zapomnieć o wyjeździe na Sylwestra w dniu dzisiejszym:)))
gdyby nie telefon od znajomej...
do zobaczenia za rok.

bawcie się jutro dobrze, a pojutrze...niech nie będzie gorzej niż w tym roku.

Tagi: sylwestrowe
awari 2009-12-30 11:01:27
skomentuj (1)
impresja
To czego nie lubię w świętach to tego zamieszania z powodu, którego na przykład od trzech dni nie zjadłam normalnego obiadu...nie dlatego,że nie było czego zjeśc, a dlatego, że w domu było takie zamieszanie, że nie dało się wejść do kuchni...no, a teraz jest przecież tyyyle świątecznego jedzenia, że trzeba to zjeść.
tak, jest świąteczne jedzenie - pyszne śledzie w kilku rodzajach, rybka po grecku, jakieś ciasta i inne frykasy, a mnie jak zwykle marzy się zwyczajny obiad ze zwyczajnym jedzeniem, jakaś sałatka albo inne coś czym się najem.
i jeszcze próby obejrzenie czegokolwiek w telewizji skazane z reguły na niepowodzenie. nawet oglądany w trakcie film bywa przerywany, gdy ktoś z rodziny nagle stwierdzi,że chce obejrzeć coś tam na innym kanale i co odmówisz? gdy widzisz na twarzach znudzenie tym co Ty chcesz oglądać...nie no bo to przecież święta i kochajmy się wszyscy.

A najgorszym wrogiem w taki czas jest nuda.
Dobrze, że mam kilka książek, więc spadam.

tymczasem,

Tagi: impresja świąteczna
awari 2009-12-25 15:02:42
skomentuj (1)
w biegu
Prawdę mówiąc dzieje się tyle, że nie wiadomo kiedy i jak mija czas. Planowałam opisać wrażenia po koncercie Rammstein, ale nie potrafię, wciąż się to we mnie kłębi i wiruje. Jedno wiem, czegoś takiego się nie spodziewałam. Niby znam ich muzykę, mam możliwość pooglądania koncertów na DVD, ale oglądać w TV, a na żywo...No i mam teraz dylemat, czy jechać do Łodzi na drugi koncert, czy nie? aaaa!!



to tylko pierwsza piosenka, a potem było jeszcze lepiej. Niesamowita atmosfera i pierwsze na trasie podziękowania dla fanów z danego kraju od zespołu na Facebooku. Warto było !!!

ja chyba jestem szalona, właśnie kupiłam bilety na koncert do Łodzi;))) jadę na koncert:)))

Tagi: rammstein
awari 2009-12-10 12:20:30
skomentuj (3)

design by Yennefer

for s z a b l o n 4 y o u


referer referrer referers referrers http_referer

księga gości

2010
styczeń
2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2005
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2004
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2003
grudzień
listopad



Tagi

Konkurs Blog Roku 2009
Konkurs Blog Roku 2009 zapraszam :))

Awari bawi się
Dołączysz do drużyny samurajów?
Samurajem być....:)))

Oceny Blogowe
Rygorystyczne
Subiektywni
Murzyńskie oceny
White Lady
Oceny Porady Blogowe

Morskie Oko - WOSP 2009
Moje fotki z finału nad Morskim Okiem
Karpackie Finały WOSP i każdy wie, że gramy do końca świata i o jeden dzień dłużej!!!

Strefa Rammstein
Oficjalny fanclub w Polsce
Fanclub 1
Oficjalnie

szaroniebieska obsesja Awari
Dr Cullen
Horatio Caine fanlist burn, baby burn...CSI.Miami
wersja angielska2
wersja przeglądowa :)))
wersja włoska
wersja francuska

moje miejsca
Czajownia odkrycie z krakowskiego Kazimierza
Herbaciarnia

Awari Presents ( by me & my friends)
Rammsteinclub
Dziki.Włóczęga
fauna & flora
my travels
meet my cat
family & friends
my neighbourhood

Turystycznie
Bałtyccy Włóczykije
Ekipa ze Słupska
SKPT
Bąbelki z nimi na trasę
RWM dla łazików
National Geographic
Bieszczady smile baby smile :)))

tapetowanie
Tapety
Fractals
3D i nie tylko
anime-manga 1

ekartki
kartki mangowe
All4love
made in usa
Kartek stos :))
ipoczta

klikanie wskazane
Cukrownia :)
budujemy polskie serce
Polska Strona Głodu

ciekawostki
Planete
Gdańsk - głosowanie ranking naszych cudów:)))
Galerie Fantasy
Wampiry Anny Rice
Złota Rybka
Imię po japońsku
RockMetalShop
Anime Gate
Luis Royo
Muzeum Dobranocek
Nonsensopedia
99 Rooms
Furiae
More Fantasy
Fantasy Art
chińskie wróżby
moje miasto - GDAŃSK
aresztuj kogo tylko chcesz!!!
na szare dni
o przyprawach po angielsku
średniowieczne jedzonko

trochę poezji
Haiku
młodzi gdańscy poeci

nieco prozy
Haruki Murakami
Jacek Santorski psychologia,filozofia i pokrewne - polecam.
uwolnij książkę!!!
tam kupuję książki
Andrzej Sapkowski
Joanna Chmielewska

moja muzyka
Pan od Dextera
Ania Dąbrowska
Michael Jackson
George Michael
mnóstwo muzy - texty
Sting
Vanessa Mae
Robbie Robertson
Lenny Kravitz
Nelly Furtado
Bon Jovi
Leonard Cohen
Masayuki Koga Japanese Shakuhachi Music

tam bywam
Czeczenia Blog
na dobranoc....
Komercyjna na tropie absurdu
Koza w Azji poznaję
Adam Gliniany - na nowo
Sadosia
Industrial Decay
Królewiczów Dwóch - update:)))
Konrad
IGA
Wycie
Ulubieniec Marcina
Królewiczów Dwóch przystojniaków dwóch.
ISLAM KORAN EUROPA
Ashmodeus
Złoty Żabek
Toroj
bratt dla wyciszenia emocji
Marzan poezja na trasie.
Lain
Pani Joanna sarkazm politycus
Rany boskie...
Kobiekcje Kobieta Kot
DeFu
Thevia
Mozzarella
Małgośka
Arina
Straszny Ojciec w szponach biznesu i swoich kobiet:)))
Segna
Medycyna po dyplomie
Poznaj ją
Atrament
Will
Indi
ulica malinowa
Arancia & pomarańcze
Dantes
DeVillio Ciapek poprostu:)))
kamyk
radziecki termos Mama Igora:)))
Stworki Dwa przeniesieni do stolicy
Kiszczak Bestii wersja świata
Gaijin poznaję
zapach wina gdzieś jest, ale gdzie...
zapisane-w-brulionie
Zuzanna
hyde park

blog.pl


Locations of visitors to this page